Aplikacja mobilna ekran po ekranie
Poniżej te same ekrany, które kierowca ma na swoim telefonie — bez retuszu, z danych wygenerowanych na potrzeby demo. To, co widać na zrzucie, to to, co dostaje kierowca: żadnych kwot zlecenia, żadnej mapy, tylko to, co potrzebne do zrobienia kursu.
Aplikacja jest zrobiona pod jedną rękę w kabinie: dwie zakładki, cele dotykowe od 48 dp, tekst od 16 pt, kluczowe przyciski w dolnej połowie ekranu.
Lista kursów w trasie i zaplanowane
Ekran startowy dzieli kursy na „W trasie" i „Zaplanowane" — kierowca od razu widzi, który kurs jest aktywny, bez przewijania całej listy. Każda pozycja niesie numer zlecenia, relację i liczbę punktów, nic więcej.
Lista czyta te same dane co reszta systemu przez uprawnienie DRIVER_SELF — osobnego API dla kierowcy nie ma. Dane offline są w bazie na telefonie: bez sieci lista zostaje czytelna, z paskiem informującym, że dane są sprzed jakiegoś czasu.
Zgłoszenia punktu dziennik zamiast wpisanej godziny
Punkt trasy nie ma pola „godzina przyjazdu" do wpisania — ma przycisk. Kierowca dotyka „Zgłoś przyjazd", a ekran zapisuje zdarzenie z dokładnym czasem. Dziennik poniżej pokazuje kolejne zgłoszenia: przyjazd, początek załadunku, koniec załadunku, wyjazd.
System liczy osobno czas zdarzenia u kierowcy i czas, w którym zgłoszenie dotarło na serwer — zgłoszenie dosłane po dwóch godzinach bez zasięgu nadal niesie moment, w którym naprawdę się wydarzyło. Numer zdarzenia z telefonu chroni przed duplikatem, gdy kierowca wciśnie przycisk drugi raz.
Wydatki i delegowanie bez kwot, dostępne bez zasięgu
Wydatek to kategoria, kwota i — powyżej 100 zł w Polsce albo równowartości 25 w walucie obcej — zdjęcie paragonu. Zapisany wydatek od razu wchodzi na listę „Moje wydatki na tym kursie" z sumą na dole; dyspozytor widzi go razem ze skanem, kierowca widzi wyłącznie własne pozycje.
Deklaracje delegowania z najbliższych siedmiu dni zostają w pamięci telefonu i otwierają się bez zasięgu — to jedyny fragment ekranu delegowania, który działa offline; starsze i przyszłe okresy wymagają połączenia.
Interfejs pod rękawicę duże cele, jedna ręka
Przyciski akcji — „Zgłoś przyjazd", „Prowadź do punktu" — są duże i leżą w dolnej połowie ekranu, tam gdzie sięga kciuk trzymający telefon jedną ręką. Tekst zaczyna się od 16 pt, więc zostaje czytelny bez okularów do czytania na wyciągniętej ręce w kabinie.
Ekran nie ma trzeciej zakładki ani menu z ustawieniami rozbitymi na podekrany — dwie zakładki, „Kursy" i „Profil", starczają na cały zakres, jaki kierowca dostaje.
Najważniejsze funkcje
- Lista kursów podzielona na w trasie i zaplanowane, bez kwot zlecenia.
- Zgłoszenie punktu jako zdarzenie z osobnym czasem u kierowcy i czasem dotarcia na serwer.
- Numer zdarzenia z telefonu chroni przed duplikatem przy wielokrotnym wciśnięciu przycisku.
- Wydatek z paragonem powyżej progu kwotowego, z sumą na kursie od razu widoczną.
- Deklaracje delegowania z najbliższych 7 dni dostępne bez zasięgu.
- Cele dotykowe od 48 dp i tekst od 16 pt, akcje w dolnej połowie ekranu.
- Dwie zakładki — bez menu rozbitego na podekrany, które trzeba by szukać.
Pytania
Kiedy aplikacja zażąda zdjęcia paragonu?
Powyżej 100 zł dla wydatku w złotych albo równowartości 25 w walucie obcej. Poniżej progu zdjęcie jest opcjonalne.
Po co dwa czasy przy jednym zgłoszeniu?
`occurred_at` to moment u kierowcy, `reported_at` to moment dotarcia na serwer. Przy braku zasięgu mogą się różnić o godziny — system zachowuje oba.
Czy deklaracja delegowania offline jest zawsze aktualna?
Offline działają wyłącznie deklaracje z najbliższych 7 dni, pobrane przy ostatnim połączeniu. Starsze albo dalsze okresy wymagają sieci.
Co pokazuje pasek u góry ekranu, gdy zgłoszenie czeka na wysłanie?
Licznik zgłoszeń w kolejce i informację, czy któreś utknęło — na przykład dlatego, że zlecenie w międzyczasie zostało przydzielone innemu kierowcy.
Czy ekran wydatków pokazuje stawkę frachtu albo marżę?
Nie. Aplikacja kierowcy nie dostaje żadnych kwot zlecenia — ani na liście kursów, ani przy wydatkach.